Polska branża tekstylna to problemy i sukcesy. Firmy z tradycjami borykają się ze spadkiem po latach nieefektywnej gospodarki PRL w postaci zadłużenia i nadmiernego zatrudnienia. Powstały natomiast przedsiębiorstwa, które stosując dobre zachodnie wzorce zarządzania i technologie produkcji, potrafiły wybić się ponad przeciętność i zyskać dobrą markę. Z kolei wejście na rynki unijne mało kogo ekscytuje – tam konkurencja jest tak zażarta, że mało którą polską firmę będzie stać na włączenie się do gry.